Edyta "Mei Wong" Bystroń jest artystką awangardową. Miała już kilka wystaw. Herba Thea też chce mieć swój udział w promowaniu ciekawych form sztuki i niebywałych osobowości. Dlatego przez miesiąc będziemy gościć w naszych murach ogrom prac Mei wykonanych różnymi technikami. Od kolorów oko zbieleje.Artystka zajmuje się głównie rysunkiem i malarstwem. Maluje akrylami, olejami, temperami, akwarelami, tuszami; rysuje pastelami, ołówkami, kredkami, markerami, cienkopisami. Oprócz obrazów maluje na ubraniach oraz porcelanie. Rysuje komiksy. Tworzy biżuterię. Gra w zespole Sexy Armpit. Robi strony internetowe, a także projektuje plakaty i ulotki.
Podczas wernisażu odbędzie się performance-niespodzianka z udziałem widzów.
Dostępna będzie również księga gości.
Sama o sobie pisze tak: "Jak byłam mała, a raczej jak byłam mniejsza, bo teraz to też jestem mała, no więc jak byłam mniejsza, to mama dała mi patelnię i ja tę patelnię wyklejałam plasteliną. Jak byłam mniejsza, to jeszcze mama dała mi kredki i farby, i kartek dużo i ja rysowałam, rysowałam i malowałam, malowałam. Jak byłam mniejsza, to wujek pokazał mi, jak robić domek z plasteliny. Jak byłam mniejsza, to mama nauczyła mnie wycinać laleczki z kartek i ja robiłam dużo tych laleczek i one się nazywały laleczkowianki. Jak byłam mniejsza, to tata nastawiał sprzęt do nagrywania i ja śpiewałam i gadałam do mikrofonu i nawet mój tata ma jeszcze gdzieś te nagrania. One były robione na takim szpulowym magnetofonie, bo wtedy jeszcze nie było komputera ani CD ani ani... Jak byłam mniejsza, to mama uczyła mnie grać na flecie. Jak byłam mniejsza, to pojechałam z tatą do pracowni dziadka, który był rzeźbiarzem. Jak miałam 8 lat, poprosiłam mamę, żeby zapisała mnie na zajęcia z malarstwa w Pałacu Młodzieży. Dzięki temu poznałam panią Saide Siczek. Jak byłam mniejsza, to mama miała maszynę do pisania i napisałam na niej bajkę o krasnoludkach, co zamieszkali razem w domku. A większość tych rzeczy to zawsze robiłam z siostrą. Teraz jestem większa. I tak mi zostało".
Na www.mei.com.pl można obejrzeć niesamowity wachlarz prac Mei Wong, czyli Edyty Bystroń.