:: Herba-Thea
Herba Thea herbatyzm i aromaterapia Założona w 2004 roku. Pierwsza w Polsce z samymi naturalnymi herbatami i zapachami.


prasa, tv, radio, internet O nas w mediach



Aktivist, 01.2012 Na herbatkę (Michał Kropiński, fot. Kamil Mirkowicz)

Nietrunkowi nie mają w naszym mieście lekko. Z jednej strony "tu jest Polska, tu się pije", z drugiej jednak chyba każdy z was miał kiedyś ochotę wybrać się dokądś, gdzie mógłby spróbować czegoś innego niż obowiązkowy zestaw drinków i piwo z kija. Nowo otwarta Herba Thea to pomysł nie tylko dla tych, którzy od procentów stronią, ale przede wszystkim dla każdego, kto w codziennym zgiełku poszukuje odrobiny spokoju. Lokal, schowany między blokami tuż przy metrze Dworzec Gdański, to idealne miejsce na wyciszenie. Pomimo sporych rozmiarów herbaciarnia nie przytłacza i nie traci nic z atmosfery kameralności. Przestrzeń urządzono w dość klasycznym jak na nasze czasy stylu "stare meble z mieszkania po babci". Jeśli liczycie jednak, że koło waszego laptopa stanie obowiązkowa literatka z wrzątkiem i znana z reklam saszetka, to się mocno rozczarujecie. Właścicielka bardzo szczyci się tym, że wszystkie serwowane na miejscu herbaty są wyjątkowymi mieszankami, które powstają wyłącznie na bazie naturalnych składników. W czajniku możecie zatem znaleźć nie tylko listki pochodzące z Indii, ale również płatki kwiatów, przyprawy, a nawet całe kawałki owoców. O tym, jak ideowa jest to sprawa, przekona was rozmowa z obsługą, która o swojej pracy opowiada z pasją i wiedzą, jakiej raczej nie posiada Adam Małysz. Dla osób nierozumiejących herbacianej zajawki przygotowano inne atrakcje. Świeżo wyciskane soki (8 PLN), włoską czekoladę (10 PLN) czy spory zestaw konkurencyjnej kawy. Jeśli nie wyobrażacie sobie wyjścia na miasto bez obowiązkowego "procenta", możecie skusić się na aromatyczne wino lub regionalne piwo. Przygotowano też całkiem spory wybór dań: od mniej zobowiązujących deserów (pyszna szarlotka z lodami - 10 PLN) po obiady. Wśród tych ostatnich króluje zupa-krem z soczęwicy (9 PLN). Herba Thea to nie tylko pieszczoty podniebienia, ale i liczne imprezy tematyczne, lekcje angielskiego z zagraniczniakami czy stałe pokazy filmów. Jak mówi hasto na jednej ze ścian, "Make Tea not War".

źródło: aktivist.pl
© 2009-2018 Herba Thea design by MindBorn kontakt: info@herbathea.pl